Porady

Chwilówka – pożyczka na twoje dane! Jak się ustrzec przed złodziejami? Chroń swoje dane osobowe w internecie

Pożyczka a ochrona danych osobowych w internecie

Jeżeli kiedykolwiek, gdziekolwiek przekazałeś swój skan dowodu osobistego, a nie była to instytucja Państwowa, czy bank, to jest prawdopodobieństwo, że ktoś może kiedyś posłużyć się twoimi danymi! Przestraszyłeś się? Słusznie! W tym poradniku podpowiemy ci, czego unikać i na co uważać, zostawiając swoje dane w internecie. Od teraz twój PESEL i informacje o tobie będą bezpieczne. Przeczytanie zajmie ci do 5 minut.

Spójrz na początek świetną kampanię społeczną mBanku:

Czy nie przemawia ona do twojego rozsądku? Z pewnością tak, choć dla niektórych, internet to tylko rozrywka i zabawa oraz brak ostrożności.

Tomek, który nie pomyślał!

Kilka lat temu pewna strona internetowa oferowała darmowe bonusy, w postaci pieniędzy na grę w pokera. Wystarczyło jedynie…przesłać skan swojego dowodu osobistego z dwóch stron. Firma, która się tym zajmowała, niewątpliwie wzbudzała zaufanie.

Tomek, którego zawsze kręcił e-sport i szybkie pieniądze, postanowił uzyskać 50 USD, za rejestrację z polecenia tej firmy. W zamian za to miał udowodnić, że nie jest naciągaczem. Przedsiębiorstwo, w zamian za “darmowy” depozyt do gry oczekiwało potwierdzenia tożsamości, w tym skanu dowodu osobistego. Tomek też tak zrobił. Dostał na grę “darmową” kasę, ale popełnił też wielki błąd — przesłał obcej firmie swoje dane. Do dziś nie jest pewny, czy w przyszłości ktoś nie wykorzysta jego danych.

Co powinien zrobić Tomek?

Mając taką świadomość, w pierwszej kolejności najlepiej wymienić dowód osobisty i zastrzec, ponieważ tamten mógł trafić w niepowołane ręce. Wydanie dowodu osobistego trwa parę dni, ale masz już święty spokój. W każdej chwili, gdy ktoś posłuży się twoimi danymi, masz zabezpieczenie, że to nieaktualny dowód.

Historia Marzeny, której zależało na szybkiej pożyczce

Oto inny przykład, jak łatwo można komuś udostępnić swoje dane osobowe. Marzena, matka dwójki dzieci, jest samotną matką. Od kilku już lat boryka się z problemami finansowymi. Ratują ja alimenty, MOPS i praca. Ostatnio popsuła się jej pralka, a dzieci, jak to dzieci — brudzą często ubrania. Na gwałt potrzebowała pieniędzy.

Skorzystała zatem z internetu i znalazła adres strony internetowej z pożyczkami. Strona nie była w żaden sposób zabezpieczona — po prostu zwykły formularz i parę informacji.

Kobieta szybko wypełniła wniosek i dołączyła skan dowodu osobistego. Oczywiście, pożyczki nie otrzymała. Nikt nawet do niej nie zadzwonił. Tym bardziej była zdziwiona, że ktoś kilka miesięcy później, na jej dane zaciągnął ogromną chwilówkę.

Co powinna zrobić Marzena?

Zgłosić się jak najszybciej na policję. Poinformować firmę, gdzie została wzięta pożyczka, że doszło do oszustwa. Na koniec walczyć o swoje i zastrzec dane.

Manager Jakub, choć po studiach, to kliknął w podejrzaną wiadomość e-mail

Jakub to człowiek nowoczesny i wykształcony. Pracuje w korporacji na bardzo odpowiedzialnym stanowisku. Codziennie odbiera setki e-mail. Pewnego dnia na jego skrzynkę przyszła niewzbudzająca zastrzeż informacja, że bank ma problem z potwierdzeniem jego konta. Po kliknięciu odsyłacz w wiadomości, Jakub zobaczył — jego zdaniem stronę swojego banku. Wszystko się zgadzało. Panel do logowania był taki sam, jednak pojawiło się dodatkowe pole. W tym polu był wymóg wgrania swojego dowodu tożsamości — w celu potwierdzenia, że dane zgadzają się z tym, co ma bank. Kuba pomimo tego, że gdzieś kiedyś coś czytał o ochronie swoich danych, uwierzył hakerowi, który przygotował do złudzenia podobną do jego banku stronę. Wysłał skan swojego dowodu osobistego i jeszcze do tego podał swoje login i hasło do konta.

Oszust internetowy nie był typowym złodziejem. Choć miał dostęp do konta bankowego, potrzebował jedynie dowodu tożsamości, w końcu dość majętnej osoby. Poczekał kilka tygodni i wykorzystując dowód tożsamości Jakuba, wziął pożyczkę w wysokości kilku tysięcy zł, po czym zniknął.

Jakub bardzo się zdziwił, gdy pewnego dnia listonosz przyniósł dla niego wezwanie do zapłaty, wraz z karnymi odsetkami.

Załamany mężczyzna. Ktoś wykorzystał jego dowód tożsamości.

Zaskoczony? To czemu udostępniasz swoje dane?

Co te historie mają ze sobą wspólnego?

Historie lubią się powtarzać, ale jedno jest zawsze wspólne – nieuwaga i naiwność ofiary. Ty też możesz paść ofiarom internetowego oszusta. Niestety świadomość Polaków w tym zakresie jest nadal niewielka. Ludzie na portalach społecznościowych np. pokazują swój dowód osobisty, ponieważ ukończyli 18 lat. Pokazują skan zdobytego prawa jazdy, paszportów. Swoim znajomym udostępniają pisma, gdzie podają swoje dane PESEL, czy numer i serię dowodu osobistego. To raj dla oszustów.

Głupota i lekkomyślność może doprowadzić do poważnych konsekwencji. Pisma od firm pożyczkowych, windykacyjnych żądających zapłaty mogą skończyć się załamaniem nerwowym, długami i depresją. Warto zatem zadać sobie pytanie, jak chronić swoje dane osobowe?

GIODO, jak co roku w styczniu 28 stycznia z okazji Dnia Ochronych Danych Osobowych, przypomina na swojej stronie o niebezpieczeństwach związanych z udostępnianiem swoich dokumentów w internecie .

20 wskazówek, jak chronić swoje dane osobowe w internecie

Twoje dane osobowe mogą trafić w niewłaściwe ręcę. Oto kilka wskazówek, abyś lepiej się zabezpieczył:

  1. Zawsze sprawdzaj, czy strona internetowa, na której zostawiasz swoje dane ma certyfikat SSL i tzw. “zieloną kłódkę” przed jej adresem, w pasku przeglądarki. Nie wypełniaj i nie udostępniaj swoich danych na stronach niezabezpieczonych. Zachowaj jednak margines ostrożności, również na “zielonych” witrynach WWW.
  2. Nigdy nie przesyłaj skanu dowodu osobistego, aby potwierdzić swoją tożsamość w serwisach z nagrodami.
  3. Nie podawaj swojego numeru telefonu, aby uzyskać dostęp do plików, horoskopów.
  4. Pamiętaj! Bank nigdy nie skontaktuje się z tobą za pośrednictwem wiadomości elektronicznej e-mail, abyś potwierdził swoje dane.
  5. Korzystaj z programu antywirusowego i programów typu “firewall”.  Program antywirusowy powinien działać w czasie rzeczywistym i mieć funkcję analizowania każdej strony, którą przeglądasz, a także wiadomości e-mail.
  6. Nie udostępniaj na portalach społecznościowych skanów swoich dokumentów. Pochwal się tym w świecie rzeczywistym.
  7. W portalu społecznościowym ustaw opcję, aby twoje nowe wpisy i zdjęcia oglądali tylko znajomi. Jeśli nie masz takiej potrzeby, nie udostępniaj ich publicznie.
  8. Jeśli masz już starsze dzieci, zadbaj oto, aby również nie chwalili się swoimi nowymi dokumentami.
  9. Stosuj wtyczki blokujące reklamy i ciasteczka szpiegujące twoją historię przeglądania stron. Obecnie jednymi z najlepszych są uBlock, AdBlock i Ghostery.
  10. Nie wchodź na podejrzane strony z erotyką, które są najczęściej w większym lub mniejszym stopniu zainfekowane.
  11. Aktualizuj swój system operacyjny i program antywirusowy. Jeśli korzystasz z systemu starszego niż Windows 7, to dokonaj aktualizacji do minimum “siódemki”.
  12. Zgłoś w Google, że znalazłeś swoje dane na stronie internetowej bez twojej zgody. Firma Google prowadzi politykę ochrony twoich danych osobowych i w każdej chwili możesz zgłosić chęć usunięcia z wyników wyszukiwania twoich prywatnych zdjęć, czy danych, jeśli takie odnajdziesz.
  13. Korzystaj z zabezpieczonej sieci WIFI.
  14. Nie odpisuj na e-maile, napisane z pomocą translatora, ggy ktoś zaoferuję ci pożyczkę, lub spadek po “bogatym księciu”. To najczęściej tzw. nigeryjski przekręt.
  15. Sprawdź czy organizacja, która prosi cię o datki na chorego pieska, porzuconego przez właściciela ma na swojej stronie dane, świadczące o jej działalności np. NIP, czy KRS.
  16. Nie wypełniaj kwestionariuszy, za których rozwiązanie trzeba wysłać SMS-y.
  17. Uważaj na łańcuszki i wpisy na portalach społecznościowych, które “powiedzą ci”, którzy znajomi cię często oglądają, albo na ile lat wyglądasz. Tego typu strony gromadzą twoje dane, aby potem je bez twojej zgody wykorzystać w działaniach marketingowych.
  18. We wniosku o pożyczkę nie musisz zaznaczać wszystkich zgód. Jeżeli zgodzisz się na udostępnienie twoich danych w celach marketingowych, możesz spodziewać się później telefonów od “bezpłatnych badań lekarskich” i podobnych. Czytaj dokładnie, co taka zgoda obejmuje.
  19. Rezerwując hotel u pośrednika lub bezpośrednio, staraj się nie podawać twojej głównej karty kredytowej. Wybieraj hotele, gdzie możesz płacić gotówką na miejscu. Czasami dane pośredników wpadają w ręce hakerów i może być problem.
  20. Stosuj dwuetapowe zabezpieczenia na twoich kontach i skomplikowane hasła. W bankach wybieraj maskowanie haseł.

Nawet najbardziej ostrożni mogą w końcu dać się nabrać

Choć możesz zrobić wszystko, aby chronić swoje dane osobowe, to i tak jesteś dalej narażony na wyciek twoich danych. Instytucjom rządowym zdarzają się wpadki i potem jest głośno o tym w mediach.  Właściwie, to tylko osoby, które nigdy nie skorzystały z internetu, żyjąc gdzieś na odludziu, mogą w miarę czuć się bezpieczni.

Pamiętaj! Każda przeglądana przez ciebie strona, każdy e-mail, to twój ślad w internecie. Nie możesz być 100% ustrzec się przed wyciekiem twoich danych osobowych, ale możesz to ryzyko zmniejszyć, tak jak osoby mające problemy z cholesterolem, powinny wdrożyć zmiany do swojej diety, tak ty możesz wdrożyć odpowiednie nawyki i zabezpieczenia. Chroń swoje dane osobowe a z pewnością będziesz spokojniejszy.






Przeczytaj także:
  • Zero Pożyczki – czy to oszustwo dla naiwnych? Co to…
  • Uważaj na oszustów oferujących pożyczki SMS!

  • Dodaj Opinie

    Zostaw opinię:

    Twój adres email nie zostanie opublikowany.

    Do Góry

    Ktoś właśnie wnioskuje o DARMOWĄ do 3000 ZŁ pożyczkę w Kuki !