Aktualności

ZFP ostrzegł rząd, a on i tak swoje!

ustawa antylichwiarska

Choć swój sprzeciw wobec ustawy nadzorującej rynek pożyczkowy wyraził zarząd Związku Firm Pożyczkowych, Rada Ministrów zatwierdziła projekt. Co to oznacza?

Tak zwana “ustawa antylichwiarska” jest tematem rozmów branżowych przynajmniej od czasu, gdy sektor pożyczek krótkoterminowych zaczął gwałtownie się rozwijać. Stale rosnące zapotrzebowanie społeczeństwa na “chwilówki” przełożyło się na ilość firm działających w internecie, a to w konsekwencji skłoniło niektóre z nich do współpracy. Tak powstał ZFP.

Jednym z celów Związku Firm Pożyczkowych jest uregulowanie rynku pozabankowego w Polsce. Niestety, choć związek wysunął szereg propozycji, które miały znaleźć się w nowej ustawie, tylko niektóre z nich zostały uwzględnione. Największym błędem zdaniem ZFP jest brak kontroli nad firmami, które udzielają pożyczek w ramach obsługi domowej. Przypomnijmy, że są to Provident, Bocian Pożyczki, Optima i inne. Jak czytamy w liście otwartym do premier Ewy Kopacz, zarząd związku przypomina o tym:

W zaproponowany w ustawie reżim limitu nie wejdą opłaty fakultatywne, takie jak koszt obsługi domowej, który dochodzi nawet do 60% wartości pożyczanej kwoty. Proponowane w ustawie, pozorne limity nie zamykają zatem furtki do obciążania konsumentów lichwiarskimi kosztami. Możliwe będzie legalne zadłużenie klienta nawet do 275% opłat poza odsetkowych po roku, na co zezwala niespotykany dotychczas w prawie zapis o 120 dniach łączenia kosztów.

Pomimo apeli ZFP, Rada Ministrów przyjęła projekt w dotychczasowym kształcie. Nakłada ona nowe obowiązki i wymagania na firmy działające w sektorze pozabankowym. Nie wszystkie z nich będą mogły je spełnić, zatem na rynku pozostaną tylko najwięksi gracze. Skuteczną barierą ma być m.in. posiadanie 200 tysięcy złotych kapitału zakładowego, co wyeliminuje drobnicę, która obecnie skutecznie podskubuje z klientów największych firm.

Nowa ustawa, potocznie nazywana “antylichwiarską” pomimo niedociągnięć jest kolejnym krokiem milowym regulującym sektor pozabankowy w Polsce. Branża przyjmuje ją z dużą rezerwą, lecz nie może przejść wobec niej obojętnie. Czeka nas zatem sporo zmian, które mają przynieść sporo korzyści nie tylko firmom, ale i klientom.






Przeczytaj także:

  • Tematy panelu debaty IV Kongresu Sektora Pożyczkowego

  • Dodaj Opinie

    Zostaw opinię:

    Twój adres email nie zostanie opublikowany.

    Do Góry