Aktualności

Chwilówki na topie. Polacy pożyczają co raz więcej w firmach pozabankowych

Przegląd najpopularniejszych firm pozabankowych

Pożyczki typu „chwilówki” cieszą się coraz większym powodzeniem. Skąd ta popularność? Przyczyny są dwie. Po pierwsze, to efekt stosowania przez banki polityki rekomendacji KNF. Po drugie, brak atrakcyjnych kredytów na 1-3 miesiące.

Na rynku mamy coraz więcej firm pozabankowych zajmujących się udzielaniem małych pożyczek (rzędu 100 – 2500 złotych) na krótki okres. To tzw. „chwilówki”, czyli pożyczki na bardzo krótki okres (od 7 do 60 dni). Wystarczy zajrzeć do internetu, gdzie w prosty sposób przedstawione są zasady udzielania „chwilówek”. Jednak coś za coś.

Vivus numer 1

Vivus.pl
Za dostępność oraz szybkość udzielenia pożyczki, trzeba zapłacić sporą prowizję. Jej wysokość waha się od 20 procent do 35 procent. Mimo to biznes kręci się całkiem nieźle.

Na przykład – firma Vivus w ciągu 8 miesięcy działalności udzieliła pożyczek na kwotę ponad 100 mln złotych. A to oznacza, że dziennie udziela ich ponad dwa tysiące.

Co więcej, firmy pożyczkowe stosują coś unikalnego. Coś czego nie stosują banki, a mianowicie — koszt pierwszej pożyczki wynosi 0 złotych. Dopiero przy drugiej pożyczce płaci się prowizję.

Trzeba przyznać, że tego typu reklama działa na klientów jak czerwona płachta na byka – szczególnie na klientów, którym bank odmówił udzielenia pożyczki. Nie bez znaczenia jest również fakt, że banki tak naprawdę oddały pole działania walkowerem! Dlaczego?

Ponieważ w banku kwota kredytu zaczyna się zwykle od 1000 złotych, a minimalny okres spłaty to 3 miesiące. Poza tym, dla banków firmy udzielające „chwilówek” to żadna konkurencja. A to dlatego, że wg uproszczonych szacunków (firmy pożyczkowe nie składają sprawozdań do KNF) – kwota udzielonych „chwilówek” wyniosła dotychczas około 3 miliardy złotych. Natomiast banki udzieliły kredytów na kwotę 600 miliardów złotych. Tak czy inaczej, popularność „chwilówek” stale rośnie.

Wonga w Polsce

Wonga
Rośnie też liczba firm udzielających „chwilówek” w internecie. Do małych firm działających na rynku lokalnym, dołączają gracze międzynarodowi (np. brytyjska firma Wonga). Nie oznacza to jednak, że szybko spadną koszty udzielania „chwilówek”. Szefowie firm pożyczkowych wiedzą bowiem jedno. Dla ich klientów liczy się przede wszystkim natychmiastowy dostęp do pieniędzy, a nie ich wysoki koszt.

Dobrym przykładem na zilustrowanie tej tezy, może być strategia działania brytyjskiej firmy Wonga (pożyczkę firmy reklamują spoty z lalkami w wieku mocno poprodukcyjnym). Wyspiarze z Wonga – niedawno weszli na polski rynek zupełnie nie przejmując się konkurencją! Dlaczego? Ponieważ pożyczka jest droga.

Polecamy: Opinie klientów o Chwilówkomat

Koszt pierwszej pożyczki w firmie Wonga wynosi 30 procent. Innymi słowy, jeśli pożyczymy np. 300 złotych na miesiąc – to trzeba będzie oddać 388 złotych (prowizja 88 zł). Poza tym otrzymanie pożyczki w firmie Wonga nie jest wcale takie proste. Trzeba bowiem legitymować się dobrą historią kredytową w BIK. Mało tego! Potencjalny pożyczkobiorca zostanie także „prześwietlony” przy pomocy… swego profilu na popularnych portalach społecznościowych! A to dlaczego? Ponieważ źródłem kapitału dla firmy Wonga, są te same fundusze inwestycyjne, które zainwestowały w takie serwisy, jak Facebook czy Linkedin.

Reklama firmy wonga

Co z kredytem w banku w 2014 roku?

A czy w najbliższym czasie będzie można łatwiej otrzymać kredyt w banku? Prawdopodobnie tak. W trzecim kwartale 2013 roku banki mają wdrożyć w życie „rozluźnioną” rekomendację T, zainicjowaną przez KNF. Ocena zdolności kredytowej będzie odbywać się w trybie uproszczonym. A zamiast zaświadczeń o dochodach — wystarczą zwykłe oświadczenia o zarobkach.

Oznacza to, że będzie można łatwiej otrzymać (między innymi) kredyt gotówkowy. Czy zapowiada się szturm na banki? Chyba nie. Wielu klientów zmaga się bowiem ze starymi kredytami. Na powrót do systemu bankowego mogą natomiast liczyć ci, którym bank dotychczas odmawiał kredytu.






Przeczytaj także:

  • Po pożyczkę na raty do Wongi

  • Znana firma pożyczkowa i Ruch dogadali się w sprawie pożyczek

  • 1 Opinia

    1 Opinia

    1. Ivette

      Nie podoba mi się to że firma wymaga podania nru karty płatniczej do konta. Odmówiłam podania i oczywiście dostałam odmowę pożyczki.

    Zostaw opinię:

    Twój adres email nie zostanie opublikowany.

    Do Góry