Aktualności

Firmy pożyczkowe dowiedzą się o nas znacznie więcej?

Nowe rozporządzenie o chwilówkach

Dążenie do pełnego unormowania pozycji podmiotów pozabankowych w świetle prawa staje się powoli faktem. Po ustawie antylichwiarskiej i podatku bankowym, nowy rząd PIS pracuje nad przepisami umożliwiającym wgląd instytucjom pożyczkowych w życiorys klienta.

W myśl nowego rozporządzenia, firmy działające w segmencie pozabankowym i banki mają zacieśnić współpracę w wymianie informacji. Firmy takie jak Wonga, czy Vivus, ale i mniejsze podmioty spełniające kryteria, będą mogły dokładniej oszacować zdolność kredytową wnioskodawcy na podstawie dodatkowych kryteriów w tym m.in. wykształcenia, stanu cywilnego, ilości dzieci na utrzymaniu klienta, czy na podstawie jakiej umowy jest zatrudniony. Rozporządzenie idzie w parze z dążeniami Związku Firm Pożyczkowego, który od początku istnienia dążył do uregulowań prawnych sektora pozabankowego.

Niestety, tak jak w przypadku każdej nowej propozycji rodzą się pewne wątpliwości. Nie wiadomo, czy taki szeroki dostęp do informacji o kliencie ma zostać udostępniony wszystkich firmom pożyczkowych. Tak wrażliwe dane, mogą zostać wykorzystane przez niektórych pracowników firm działających lokalnie w celach osobistych. Pozostaje zatem otwarte pytanie o kierunek legislacyjny rozporządzenia.

Dostęp do dokładniejszych danych o wnioskodawcy przyniesie firmom pozabankowych dużo korzyści. Umożliwi on przygotowanie oferty ściśle dopasowanej do obecnej sytuacji życiowej konsumenta. To także szansa na zmniejszenie ryzyka kredytowego i w dalszej perspektywie wzrost płynności finansowej, szczególnie w firmach ponoszących duże straty finansowe, z tytułu niespłacalności dłużnika.

Gazeta Prawna






Przeczytaj także:

  • Jarosław Ryba: “Słomiana pararegulacja”

  • Dodaj Opinie

    Zostaw opinię:

    Twój adres email nie zostanie opublikowany.

    Do Góry