Aktualności

Czy to są obiektywne “nominacje” w branży pozabankowej?

pytanie o nominacje w branży pozabankowej

Na łamach portalu Loan-Magazine ukazał się właśnie wpis dotyczący “konkursu Loan Magazine Awards 2016 w kategorii „Serwis www roku” z dopiskiem w tytule: “branży pożyczek pozabankowych”. Nie wspomniałbym o tym fakcie, gdyby nie dobór nominowanych, który budzi moje wątpliwości.

Zacznijmy od początku. Pod adresem: https://loan-magazine.pl/serwis-www-roku-branzy-pozyczek-pozabankowych/, osoby z branży mogą dowiedzieć się o SMS-owym konkursie. Pomysł interesujący, a cel szczytny — przekazanie pieniędzy fundacji, walczącej z chorobami nowotworowymi u dzieci. Idea konkursu, w której pomaga się chorym dzieciom, jest godna pochwały i każdą taką inicjatywę w naszej branży wspierać.

Moje wątpliwości, budzi jednak kwestia nominacji.

Ktoś zaraz napisze: “To prywatna inicjatywa, nic ci do tego”. A jednak, e-mail redaktora Rafała Tomkowicza, z informacją o konkursie i zachęta do głosowania, skłonił mnie do paru słów refleksji.

Odsłońmy co nieco zasłonę

Do tej pory nie starałem się na łamach Crediteo.pl “toczyć piany”. Portal w zamierzeniu miał dostarczać niezależne i obiektywne fakty. Często są to informacje prasowe po których, pewne osoby do mnie dzwonią i proszą o korektę. Nie sposób tutaj wyliczyć, ile otrzymałem pism z żądaniami sprostowania. Niektóre wprost wskazywały, jakie czekają mnie konsekwencje, gdy nie usunę cytatu, lub zdania, który może się kojarzyć z konkurencją, lub zdaniem wzywającego — są po prostu “nieprawdziwe”.

Przez 3 lata przyglądałem się hossie na rynku pozabankowym i zacieśnianiu współpracy, między osobami reprezentującymi firmy pożyczkowe, a serwisami o podobnym profilu, jak Crediteo. Wprawdzie byłem zapraszany przez parę firm, na spotkania i galę, gdzie mogłem “rozwinąc skrzydła”, ale uważałem to, za zbytnie zbliżanie się do podmiotów, które opisuje i jest mi z tym dobrze.

Dlaczego pojawia się taki tekst? Otóż w moim prywatnym odczuciu, w polskim sektorze pozabankowym, za bardzo promowany jest portal jednej osoby, a ten konkurs jest tego potwierdzeniem. Na szczęście, dzięki Google News, będę mógł w końcu dotrzeć z tym tekstem dalej i szerzej, a na tym mi poniekąd zależy.

A za zasłoną widzę

Już w lutym 2016 roku, wspominałem, że nie będę opisywał nowych numerów kwartalnika branżowego -Promeritum. Wynikało to z faktu, że pisząc o nim, promowałem konkurencję. Szerzej na ten temat, znajdziecie w tamtym wpisie. Logiczne jest, że nie można opisywać magazynu, który poprzez ilustrację, odsyła do tego portalu. Notabene, nikt nie zapytał się mnie, czy nawet inne konkurencyjne serwisy, o własne dane i spostrzeżenia branżowe.

Konkurs Sfery Finansów nie podoba się mi się z jednego powodu. Wśród 5 nominowanych, jedynym portalem branżowym, takim stricte jest ten sam “portal”, który odnalazłem w Promeritum, a który jest również promowany na stronie głównej ZFP.

Co?

Jak dla mnie, Związek powinien dbać o większy pluralizm medialny. Tym bardziej że odnośnik do tego projektu, jest wśród firm pożyczkowych. Zatem, jaki jest sens promowana tylko JEDNEGO portalu, branży pożyczkowej? Czy ktoś odpowie na moje pytanie?

W chwili pisania tego tekstu nie ma tam nawet informacji typu “patron medialny”. Po prostu Związek Firm Pożyczkowych wybrał sobie jeden portal. Czy to jest OK?

Dokonuje swojej egzekucji biznesowej i jest mi z tym dobrze!

Wprowadzę teraz chaos, niezgodny z kanonem dziennikarstwa i przeskoczę znowu do konkursu.

Przypomnę, choć strzelę sobie w stopę, są inne “portale”, które moim zdaniem mogłyby się tam znaleźć, jak sowafinansowa.pl, chwilowo.pl, czy blog faraon24.pl, który notabene rok temu wygrał w konkursie “Sfery”. Tym razem oprócz serwisów związanych z pożyczkodawcami, nominowany jest JEDEN, jedyny portal. Dlaczego? Pytanie zostawię bez odpowiedzi, choć zależy mi na waszej refleksji.

Według mnie, konkurs byłby ciekawy, gdyby choć te 3 przeze mnie wymienione portale zostały nim objęte. Choć napisze nieskromnie, to Crediteo.pl jako jedyny portal branżowy został dodany do zaszczytnej, dla mediów zakładki Google Wiadomości. Dzięki temu informacje branżowe docierają do szerszego grona odbiorców.

Przypomnę tekst, który jak wynika z Google Analytic, był najczęściej czytanym w marcu 2016 roku: https://crediteo.pl/porady/11-marca-2016-r-skoncza-sie-polsce-chwilowki/, a który miał z pewnością wpływ na świadomość czytelników.

Zdaje sobie sprawę, że tym tekstem, raz na zawsze zamykam sobie drzwi w biznesie, ale na tym mi nie zależy. Jeszcze raz – nie zależy.

Na koniec

Dziś branża pozabankowa z obawą czeka na decyzję MF, w sprawie kolejne regulacji i to jest moim zdaniem temat, który poza Crediteo, jeśli chodzi o portale stricte branżowe, na razie nikt nie podjął.

Skupmy się zatem na rozwiązaniach, jakie uchronią naszą branżę od katastrofy i nasz dalszy byt, w tym medialny.

Kamil Kondel

 






Dodaj Opinie

Zostaw opinię:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Do Góry