Aktualności

Kaźmierczak z ZPiP o nowej ustawie. “Pojawią się chłopcy w dresach i z łańcuchami!”

cezary kaźmierczak

Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców w rozmowie z Marcinem Piasecki w programie “RzeczoBiznesie” ostrzega przed konsekwencjami wejścia proponowanej “ustawy antylichwiarskiej”. Argumentując swoją wypowiedź, nie przebierał w słowach.

Na początku rozmowy w Rzeczpospolita TV, Kaźmierczak wyraził zdziwienie tym, że projekt przygotowało Ministerstwo Sprawiedliwości, a nie Finansów. Jego zdaniem, w projekcie pomieszane są dwa wątki: działalności kryminalnej i gospodarczej, które są wrzucone do “jednego worka”.

Kontynuując myśl stwierdził, że w takim kształcie przyszła ustawa uniemożliwi prowadzenie działalności przez firmy pożyczkowe, a dla osób działających nielegalnie, te zapisy będą nawet na rękę.

Mogą objawić się chłopcy w dresach — twierdzi Kaźmierczak. – Tu jest bardzo realne niebezpieczeństwo powstania jakiejś mafii, na bazie tej ustawy.” – dodaje.

Prezes ZPiP argumentuje tą zaskakującą wizję faktem, że potrzeba pożyczania nie zniknie. Jego zdaniem, około 1 mln Polaków korzysta z możliwości zaciągnięcia szybkich pożyczek, na krótki okres. Po wejściu ustawy nie będą już mogli po nie sięgnąć, gdyż większość z nich nie ma zdolności kredytowej w banku. Stąd niszę po legalnie działających firmach, zapełnią “chłopcy w dresach”, którzy jak się zorganizują, to mogą być niebezpieczni dla państwa.

Widmo dresiarzy z łańcuchami

– To gigantyczny rynek. W samych podatkach, z tych legalnych firm jest miliard złotych rocznie – zauważa
.  – I to też zniknie? – spytał Piasecki. – I to też zniknie. Po prostu ta działalność dla banków jest nieopłacalna i jeżeli te legalne firmy znikną z rynku, to zastąpią ich chłopcy w dresach i z łańcuchami” – ostrzega prezes ZPiP.
W dalszej części rozmowy, Kaźmierczak snuje tezę, że państwo nie potrafi Dresiarze i mafia zyska na nowej ustawie antylichwiarskiejodróżnić działalności przestępczej od działalności legalnych firm. Problemem, jego zdaniem są jedynie pożyczki prywatne, które należy uregulować.

Z kolei firmą pożyczkowym przestanie się opłacać, udzielanie małych pożyczek. Kaźmierczak przypomina, że 20% z nich nie jest w ogóle spłacane, a nie ma na rynku innych podmiotów, które by podjęły się udzielania chwilówek, właśnie tej grupie konsumentów.

 

Obecna sytuacja z mediami w parlamencie a firmy pożyczkowe

Zapytany przez dziennikarza, o sposób procedowania nad nową ustawą, prezes ZPiP nie kończy na dresiarzach, lecz próbuje poprzez porównanie, zmotywować rządzących do bardziej racjonalnych propozycji.

Mam nadzieję, że PIS wyciągnie wnioski jednak z tego regulaminu dla dziennikarzy w Sejmie i przestanie robić, tego typu rzeczy, bo to nie jest kwestia, nie wiem jakiś natychmiastowej sytuacji. Można to zrobić w sposób cywilizowany. Ja nie zakładam złej woli Ministerstwa Sprawiedliwości. Wydaje mi się, że oni tego po prostu nie rozumieją. Im się mieszają te wątki – twierdzi Kaźmierczak.

Na koniec, proponuje wspólne rozmowy, jeszcze na poziomie założeń. Apeluje o to, aby Ministerstwo Finansów wsłuchało się w krytyczne uwagi i było otwarte na propozycje.

Całość rozmowy, do obejrzenia pod adresem: http://www.rp.pl/Parabanki/312229930-RZECZoBIZNESIE-Cezary-Kazmierczak-Chlopcy-w-dresach-pozycza-pieniadze.html#ap-1

zdjęcie: Youtube/Pixabay






Przeczytaj także:

  • Provident dla PAP: Złożyliśmy zawiadomienie do prokuratury na Kaźmierczaka!

  • Cezary Kaźmierczak – “Co z tą ustawą antylichwiarską wyrabiano?”

  • 1 Opinia

    1 Opinia

    1. anik

      Czy ten człowiek jest poważny?

    Zostaw opinię:

    Twój adres email nie zostanie opublikowany.

    Do Góry