Aktualności

Gwóźdź do trumny? Jest nowy projekt “ustawy antylichwiarskiej”!

Nowy projekt ustawy antylichwiarskiej z dnia 7 grudnia 2016 roku

11 marca 2016 roku weszły w życie przepisy tzw. ustawy antylichwiarskiej, regulujące działalność podmiotów w sektorze pozabankowym. Poprawiony projekt, przygotowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości przewiduje radykalne ograniczenie maksymalnych kosztów odsetek. Zmiany mogą wstrząsnąć sektorem jeszcze bardziej, niż marcowa nowelizacja.

Na stronach Ministerstwa Finansów ukazał się projekt zmian z dnia 7 grudnia 2016 roku, regulujących działalność branży bankowej i pozabankowej. Już z uzasadnienia, możemy się dowiedzieć, co jest zdaniem projektodawców, powodem kolejnej regulacji. Jak czytamy:

“Działalność polegająca na udzielaniu pożyczek o charakterze lichwiarskim jest częstym zjawiskiem w realiach codziennego życia i nie traci na znaczeniu. Lichwiarskie pożyczki, żerujące na biedzie i ludzkich dramatach, a często też na łatwowierności osób starszych lub niedołężnych, pozostają bulwersującym problemem społecznym. Dzieje się tak, pomimo podejmowanych w przeszłości prób zwalczania tego procederu. Niniejszy projekt ma na celu podjęcie kompleksowych i skoordynowanych działań, zarówno na gruncie prawa karnego, jak i poprzez ingerencję w stosunki cywilnoprawne, w celu zlikwidowania patologii udzielania pożyczek o charakterze lichwiarskim.

źródło: legislacja.rcl.gov.pl

W dalszej części projektu możemy się dowiedzieć o przykładach konsumentów, którzy popadli w tarapaty finansowe, w wyniku zaciągnięcia pożyczek. Dodatkowym argumentem, przemawiającym za kolejną regulacją, ma być fakt, że tego typu podobne przepisy wprowadzono już w innych krajach m.in. w Niemczech, Danii czy w Czechach.

W projekcie użyte są bardzo mocne słowa, takie jak: wyzysk, patologia i lichwa, które mają podkreślić znaczenie zmian.

Co zakłada nowy projekt?

Zmianę w naliczaniu tzw. kosztów dodatkowych. Projekt zakłada ich ograniczenie, do 10% kosztów kwoty pożyczki:

“Projekt zakłada zmianę maksymalnej wysokości tych kosztów wyliczanych na podstawie wzoru zawartego w art. 36a ust. 1. Wartości odpowiednio 25% i 30% zastąpione zostały wartościami 10% i 10%. Limit całkowitych pozaodsetkowych kosztów kredytu nie przekroczy zatem 20% kwoty kredytu w skali roku. W przypadku 6 miesięcy będzie to 15%. Równocześnie limit powyższych kosztów proponuje się obniżyć z obecnych 100% kwoty kredytu do wysokości 75% tej kwoty, niezależnie od okresu kredytowania.”

źródło: legislacja.rcl.gov.pl

Oznacza to, że koszty tzw. chwilówki po stronie konsumenta ulegną zmianie. Według naszych wyliczeń, suma kosztów, dla pożyczki w wysokości 1000 zł, z okresem spłaty w ciągu 30 dni, wyniesie do 116 złotych, gdy do tej pory, koszty te wynosiły 283 złote.

Co oznacza to dla branży?

Projekt w takim kształcie uderzy już i w tak mocno przetrzebiony sektor pozabankowy. Jak już wcześniej informował Związek Firm Pożyczkowy,  prawie 20% firm zniknęło z rynku, po wejściu w życie tzw. “ustawy antylichwiarskiej” w marcu 2016 roku. Stąd rodzi się pytanie, o dalszy sens działalności podmiotów pozabankowych, gdyby projekt wszedł w życie.

Zmiany w zakresie karania oszustów są słuszne i były potrzebne. Jednak projekt ustawy zmienia także ustawę o kredycie konsumenckim, która w nowej formie obowiązuje od marca 2016 r. Tak drastyczne obniżenie limitu oznacza, że żadna legalnie dzialajaca instytucja pożyczkowa nie będzie mogła go spełnić a to spowoduje ich zniknięcie z rynku. Dla konsumenta będzie to skutek odwrotny do zamierzonego, bo zamiast poprawić jego sytuacje trafi on wprost do pożyczkodawcow z szarej strefy. Ponadto straci na tym również budżet państwa – ok. 1,5 mld zł z tytułu podatków – mówi prezes Zwiazku Firm Pożyczkowych, Jarosław Ryba.

Proponowane limity kosztów dodatkowych, mogą nie pokryć strat finansowych, związanych z ryzykiem kredytowym, które ponoszą firmy pożyczkowe. Może to doprowadzić do głębokich zmian na rynku i wyeliminowania firm działających na granicy opłacalności. Nie tylko tych, które działają lokalnie, ale tych mających już ugruntowaną pozycję. Tym bardziej że projekt reguluje sektor bankowy i pozabankowy oraz stawia znak równości między nimi.

ilustracja: pixabay






Przeczytaj także:

  • Ustawa antylichwiarska a zmiany w ofercie firm pożyczkowych. Kto podniósł…

  • 11 marca 2016 r. “skończą” się w Polsce chwilówki

  • 3 opinie

    3 Opinie

    1. kajka

      No to teraz banki mają wolną drogę do podnoszenia kosztów. Słaby pomysł z tą ustawą. Nie widzę w tym większego sensu. Tysiące ludzi zostaną bez pracy, inni z kiepską zdolnością kredytową, bez kasy w najtrudniejszych momentach… Słabo…

    2. kiniak4

      Poprostu rząd ma się czymś zająć bo idzie koniec roku, a najławiej zająć się czymś pierwszym lepszym, gdzie ludzie i tak nie mają. wszytsko zejdzie do podziemi zobaczycie.

    3. filemonica

      też tak myślę, poszerzą się nielegalne źródła pożyczania pieniędzy, ciekawe jak z tym poradzi sobie rząd?

    Zostaw opinię:

    Twój adres email nie zostanie opublikowany.

    Do Góry