Aktualności

Brzezinka i Dąbrowski – nazwiska, które zapamięta branża pozabankowa

O ustawie antylichwiarskiej

Kulisy prac nad ustawą antylichwiarską wychodzą na światło dzienne. Bitwa jaką stoczyli członkowie ZFP z Providentem nie przyniosła wygranej jednej ze stron, ale nikt też nie poczuł się przegrany. Przy okazji batalii wyróżnili się dwaj posłowie: Jacek Brzezinka i Aleksander Dąbrowski.

Jak już wielokrotnie informowaliśmy, ustawa antylichwiarska do 2 lipca 2015 r. nie zakładała wliczenie w limit kosztów pozaodsetkowych tzw. obsługi domowej. Apele ZFP i ZPP o zmianę tego zapisu trafiały w pustkę. Rozpaczliwy list Związku Przedsiębiorców i Pracodawców do Ewy Kopacz również publikowaliśmy.

poseł jacek brzezinka

Jacek Brzezinka (PO) / Wikipedia

Sytuacja zmieniła się, gdy nad ostatecznym kształtem na ustawą zasiedli posłowie w podkomisji finansowej. Doszło do ostrej wymiany zdań i prezentacji odmiennych stanowisk i gdy już wydawało się, że firmy pożyczkowe będą na przegranej pozycji, propozycja Jacka Brzezinki z PO odmieniła losy ustawy. Brzezinka zaproponował poprawkę, która w ostatecznym brzmieniu uwzględniała w kosztach pozaodsetkowych – obsługę domową. Uwzględniona następnie przez posłów — diametralnie zmieniła kształt ustawy. Najwięcej stracił Provident i jego klony. Już widać tego skutki na giełdzie polskiej i brytyjskiej, gdzie mocno spadł kurs właściciela Providenta – International Personal Finance. Według portalu Bankier, straty idą już w miliardy złotych!

Z kolei Andrzej Dąbrowki z klubu Zjednoczonej Prawicy zostanie zapamiętany z zupełnie innego powodu. Otóż, jak sugerują niektóre media – Dąbrowski zgłaszał poprawki do ustawy, lobbowane przez osobę związaną z ZFP. Poseł już został zawieszony w klubie i cały czas się tłumaczy. Wyjaśnia również Związek Firm Pożyczkowych, który na swojej stronie internetowej zamieścił następujący komunikat:

W związku z publikacjami medialnymi Związek Firm Pożyczkowych – Związek Pracodawców uprzejmie informuje, że dr Łukasz Gębski nie jest, ani nie był pracownikiem lub też stałym współpracownikiem Związku.

Pracę nad ustawą antylichwiarską ujawniły dotąd niejawne konflikty w branży pożyczkowej. Z jednej strony mamy Providenta i firmy działające podobnie, pośrodku Wongę, która była za ustawą nawet bez zgłoszonej poprawki przez Brzezinkę, a po drugiej stronie członków ZFP. Choć wszyscy stracili na ustawie to trudno wskazać największych przegranych. Mimo to jedno jest pewne – po jej wprowadzeniu zyskają konsumenci.






Przeczytaj także:

  • Leszczyna: walka między Providentem a firmami pożyczkowymi mnie nie interesuje!

  • Dodaj Opinie

    Zostaw opinię:

    Twój adres email nie zostanie opublikowany.

    Do Góry